Gardenia , to piękne miasto . Każdy mieszkaniec czy turysta odpowie Ci tak samo , że to miasto jest piękne ze swojej kultury jak i wyglądu . Na ogół było tu spokojnie , więc mieszkańcom żyło się tutaj dobrze . Normalni ludzie ... normalne życie ... normalnie zdolności ... po prostu Normalność .
Tak właśnie tego mi w życiu brakowało ... tej jedynej i zwykłej normalności .
Jak co dzień siedziałam na parapecie okna , rozmyślając o tym co by było gdybym nie miała tej umiejętności . Czy moje życie byłoby inne ? Czy byłabym taka jaka jestem teraz ? Czy trafiłabym do tak kochającej mnie , pomimo mojej nadzwyczajnej umiejętności rodziny ?
A właśnie ... moi rodzice . Nie mam pojęcia co by się zemną stało gdyby mnie nie wzięli pod swój dach . I szczerze nawet nie chcę nad tym myśleć .
Moi rodzice są kochani . Akceptują mnie taką jaką jestem .Uświadamiają mi , że na swój sposób jestem wyjątkowa i nie muszę się zmieniać . Kilka razy chciałam porzucić to wszystko ... tylko dla tego , że byłam i jestem inna od reszty. Mama zawsze mnie pocieszała , mówiąc :
,,Twój dar jest wyjątkowy Jui . Dzięki niemu możesz komuś pomóc . Możesz uratować setki albo tysiące ludzi , którzy właśnie będą potrzebować właśnie TWOJEJ pomocy . Bo tylko ty zdołasz im pomóc "
Te słowa zawsze sobie przypominam , gdy mam zły humor lub wracam do tych , właśnie myśli .
Życie przynosi wiele niespodzianek tych dobrych i tych złych . Moim rodzicom taka niespodzianka przydarzyła się dokładnie 16 lat temu . Pewnego zimnego wieczoru , do tego domu w którym aktualnie mieszkam zadzwonił dzwonek . Moja kochana mama otwierając drzwi nikogo nie zobaczyła , ale jej oczy zeszły w dół i wtedy zobaczyła mnie .Małą białowłosą dziewczynkę , która w oczach miała nadmiar cierpienia ale i troski o innych. Jest tak do dziś . Mówiła , że od razu mnie pokochali .
Cieszę się , że miałam tyle szczęścia .
- Dziękuję , że dostałam tak wielką szansę - powiedziałam cichutko . Rozejrzałam się po moim pokoju . Mój wzrok utkwił na zegarku . Już 23 .45 ? Znowu się zamyśliłam . Jednak przyznam , że takie rozmyślanie jest potrzebne , każdemu . Pomaga nam to w zrozumieniu naszego położyła w tym obcy nam świecie . Wstałam z mojego ulubionego miejsca , udając się do łazienki , aby odbyć wieczorną a raczej nocną toaletę . Po skończonej czynności udałam się do swojego drugiego ulubionego miejsca w pokoju , czyli łóżka . Położyłam się i zgasiłam lampkę . Żegnając przy tym ten dzień z naiwnym uśmiechem.
A wiec macie :3
Miało być w niedzielę , ale jest dzisiaj .Chciałam wam troszkę zbliżyć postać , sposób myślenia , zachowanie głównej bohaterki . Nie chciałam pisać tego prosto z mostu , lecz troszkę to rozbudować w moim tajemniczym stylu . Również nie chciałam zdradzać od razu całej fabuły , więc dlatego tak a nie inaczej :3 Mam nadzieję że jednak się podoba . Ja muszę już uciekać bo mam kilka pomysłów , które chcę zrealizować . Więc to tyle Pa Pa :*